Kosmetyki polecane przez dermatologów, słabość do suchego szamponu oraz unikanie podkładu do twarzy. Poznaj dziesięć najważniejszych przykazań urodowych, którymi kierują się najpiękniejsze i najbardziej stylowe Francuzki.
PIELĘGNACJA NA RECEPTĘ
Prawdziwy sekret urody Francuzek to przede wszystkim zadbana cera, a swoją pielęgnację twarzy w dużym stopniu opierają na kosmetykach aptecznych lub polecanych przez dermatologów, bo mieszkanki Francji dbają o swoją skórę na równi ze swoim zdrowiem. Francuzki wybierają kosmetyki z prostymi, hipoalergicznymi formułami bogatymi w składniki aktywne. Cenią sobie produkty oczyszczające, nawilżające i rozświetlające skórę. Nie oszczędzają na profesjonalnych zabiegach i masażach twarzy. Francuzka potrafi wydać dużo więcej na dobry krem nawilżający lub maskę do twarzy niż drogi podkład albo cień do powiek.
SIŁA TKWI W PROSTOCIE
Oczyszczanie skóry to podstawa pielęgnacji, ale ponieważ Francuzka nie lubi tracić czasu, najczęściej sięga po płyn micelarny i wodę termalną w sprayu, którą spryskuje twarz na koniec demakijażu lub odświeża nią skórę w ciągu dnia.
ŁABĘDZIA SZYJA
Wybranym partiom ciała Francuzki poświęcają szczególnie dużo uwagi. Zalicza się do nich szyja i dekolt, które pierwsze zdradzają wiek kobiety. Wynika to z faktu, że skóra w tej okolicy jest zdecydowanie cieńsza i bardziej delikatna niż w innych częściach ciała i z tego powodu szybciej się starzeje. Dlatego tak ważne jest stosowanie kremów przeznaczonych do pielęgnacji szyi i dekoltu, a także całoroczna ochrona przeciwsłoneczna.
POD OCHRONĄ
Pielęgnacja twarzy w stylu francuskim opiera się na dobrym serum i kremie nawilżającym, płynie micelarnym oraz koniecznie kremie z wysokim filtrem SPF. To prawdziwy sekret urody Francuzek i obowiązkowy punkt ich codziennej pielęgnacji cery. Jeśli nie lubisz stosować typowych kremów z filtrami, koniecznie wypróbuj E-YOUTH 50 SUN CREAM z linii SKIN PERFUSION o nietłustej, aksamitnej konsystencji, który świetnie sprawdza się nakładany na co dzień pod makijaż. Dodatkowo zawiera on witaminy E i B3 dzięki czemu z powodzeniem zastępuje serum z antyoksydantami, a przy okazji ma działanie nawilżające i przeciwzmarszczkowe!
CERA JAK SPOD IGŁY
Wbrew obiegowej opinii Francuzki chętnie i regularnie korzystają z mało inwazyjnych zabiegów medycny estetycznej, zwłaszcza takich, które poprawiają kondycję i wygląd skóry. Prawdzwiwym sekretem francuskiej urody jest mezoterapia igłowa, która intensywnie polireiwtalizuje, nawilża i rozświetla skórę. Francuzki niechętnie testują nowości i są od pokoleń bardzo przywiązane do preparatów rodzimych marek. Tak jak w przypadku NCTF® 135 marki FILLMED, stosowanego w medycynie estetycznej od ponad 40 lat, który stanowi opatentowane połączenie ponad 50 składników o działaniu antystarzeniowym, w tym kwasu hialuronowego, witamin, aminokwasów, koenzymów, minerałów oraz antyoksydantów.
EFEKT DRUGIEJ SKÓRY
Kolejny sekret urody Francuzek? Delikatny makijaż, którego nie używają w celu metamorfozy, czy aby kompletnie zmienić rysy swojej twarzy. Jest to raczej sposób na subtelne podkreślenie urody, a nie ukrywanie niedoskonałości za wszelką cenę. Makijaż w paryskim stylu jest przede wszystkim lekki i świeży. Aby uzyskać ten efekt Francuzki unikają nakładania podkładu. Zamiast niego najczęściej sięgają po korektor w pędzelku dobrany do kolorytu cery oraz lekki kremem koloryzującym, który wyrównuje koloryt cery oraz dodaje jej blasku.
WIĘCEJ BLASKU!
Francuzki nie lubią konturowania twarzy, ponieważ podstawowa urodowa zasada Francuzek brzmi: zaakceptuj siebie taką, jaka jesteś. Stylowa Francuzka stawia na prostotę i nawet jeśli nie ma wydatnych kości policzkowych, skupia swoją uwagę raczej na ustach lub delikatnie podkreślonych brwiach. Zamiast konturowania Francuzki wolą rozświetlanie wybranych partii twarzy i dodawanie jej świeżości za pomocą różu do policzków. Dzięki temu wygląda ona wyjątkowo promiennie i zdrowo.
FRENCH KISS
Makijaż Francuzek, choć minimalistyczny, nigdy nie jest nudny. Zwłaszcza w połączeniu ze szminką w kolorze klasycznej czerwieni. Słynna francuska blogerka Jeanne Damas, spytana o sekret swojej urody, przyznała, że za makijaż wystarczy jej dobra czerwona szminka. Dziś pomadka w kolorze makowej czerwieni w połączeniu z nagą skórą jest prawdziwym symbolem francuskiego chic-parisien.
WRZUĆ NA LUZ
Nonszalanckie, nieułożone i wystylizowane jakby od niechcenia włosy to kolejny francuski sekret, który kryje się w teksturze, objętości i naturalności. Aby uzyskać taki efekt, pozwól włosom wyschnąć naturalnie po umyciu, nie szczotkuj ich za często, tylko od czasu do czasu używaj szamponu w sprayu, który doda im naturalnej objętości i bardziej zmysłowej tekstury.
DOBRE CIĘCIE
Francuska grzywka to obowiązkowy element kultowego chic parisien, który cenią sobie: Sophie Marceau, Caroline de Maigret, czy Charlotte Gainsbourg. Francuska grzywka jest kobieca, seksowna i działa odmładzająco, bo ukrywa drobne zmarszczki na czole i podkreśla spojrzenie. Poza tym strzyżenie w takim stylu jest niezwykle uniwersalne i pasuje prawie wszystkim, niezależnie od kształtu twarzy. Proporcjonalną i dobrze obciętą grzywkę z pewnością docenią wszystkie 40-latki, bo w połączeniu z perfekcyjną koloryzacją ton w ton, odejmuje lat i harmonizuje całą twarz.
TEKST Tomek Kocewiak
