Tuńczyk to powszechnie spożywany gatunek ryb, który jednocześnie jest najczęstszym źródłem rtęci w diecie. Rtęć jest substancją chemiczną często używaną w termometrach, termostatach i włącznikach świateł samochodowych, a także wykorzystywaną w obiektach przemysłowych, takich jak elektrownie. Po uwolnieniu do środowiska naturalnego staje się dużym problemem dla sektora zdrowia publicznego, zwłaszcza gdy jego ogromne ilości zalegają w naszych oceanach. Bakterie występujące w wodzie oceanicznej absorbują rtęć i przekształcają ją w metylortęć, tym samym wprowadzając ją do łańcucha pokarmowego — małe ryby wchłaniają metylortęć i następnie są zjadane przez osobniki od nich większe. Problem polega na tym, że zamiast rozkładać się lub rozpuszczać, rtęć kumuluje się na każdym poziomie łańcucha pokarmowego. Zdarza się, że ciało bardzo dużych ryb, takich jak tuńczyk, zawiera stężenie rtęci 10 000 razy wyższe niż w otaczającym je środowisku. Z tego względu najbardziej niezdrowe jest jedzenie mięsa ogromnego Tuńczyka białego, które zawiera wysoki poziom rtęci. Mimo, że jest ona bezwonna i niewidoczna dla ludzi, w organizmie może działać na zasadzie neurotoksyny i niekorzystnie wpływać na nasz mózg i układ nerwowy. Narażenie na działanie rtęci jest szczególnie szkodliwe dla małych dzieci i kobiet w ciąży. Mózg dziecka rozwija się bardzo szybkim tempie i potrzebuje ogromnej ilości składników odżywczych. Rtęć dostarczana z pozywieniemmoże wpływać na tę absorpcję, powodując z czasem nie tylko trudności w uczeniu się, ale nawet opóźniać rozwój małych dzieci. U dorosłych zatrucie rtęcią niekorzystnie wpływa na płodność oraz regulację ciśnienia krwi, a w skrajnych przypadkach może prowadzić nawet do zaników pamięci.
